Sprzedawcy second-hand fashion na Vinted, którzy regularnie nadają przez DPD, dostają jedno miejsce do obsługi zamówień i etykiet — bez przepisywania danych kupujących, bez przełączania między zakładkami.
Get Started.avif)

vinted
dpd
Aktywny sprzedawca na Vinted w kategorii odzieży używanej lub akcesoriów wysyła przeciętnie 15–60 paczek tygodniowo, a każda z nich waży zazwyczaj od 0,3 do 1,2 kg. To wolumen, który wygląda na zarządzalny ręcznie — do czasu, gdy sezon wiosenno-letni (marzec–czerwiec) przynosi wyraźny wzrost kupujących odświeżających garderoby. Przy 40–60 transakcjach tygodniowo ręczne przepisanie danych do systemu DPD zajmuje nawet 2–3 godziny w skali tygodnia. Co istotne, sieć DPD Pickup liczy w Polsce ponad 6 500 punktów odbioru, co czyni ją naturalnym wyborem dla kupujących ceniących odbiór poza domem — a nie tylko przez kuriera pod drzwi. DPD obsługuje zarówno dostawę do drzwi, jak i sieć punktów Pickup, a klienci coraz częściej wybierają tę drugą opcję przy zakupach second-hand. SellRocket pobiera zamówienia z Vinted w czasie rzeczywistym i automatycznie generuje etykiety DPD — z przypisanym punktem Pickup lub adresem dostawy, zależnie od wyboru kupującego. Statusy nadania wracają do zamówień bez ręcznej aktualizacji. Sprzedawca nie musi logować się do osobnego systemu kurierskiego, żeby wygenerować czy wydrukować etykietę — robi to z poziomu jednego panelu SellRocket. Segment second-hand fashion na Vinted charakteryzuje się dużą rotacją asortymentu i krótkimi oknami wysyłki — kupujący oczekują nadania zazwyczaj w ciągu 1–2 dni. Przy rosnącej popularności modelu re-commerce (rynek odzieży używanej w Europie rośnie szacunkowo o 15–20% rocznie) nawet sprzedawcy operujący dziś na kilkudziesięciu paczkach miesięcznie szybko przekraczają próg, przy którym ręczna obsługa logistyki staje się realnym ograniczeniem skali działalności.
Lista połączeń: