Sprzedawcy second-hand fashion na Vinted, którzy nadają paczki przez punkty DHL ParcelShop, dostają automatyczne etykiety i aktualizacje statusów bez przepisywania danych kupującego przy każdym zamówieniu.
Get Started.avif)

vinted
dhl-parcelshop
Prywatni sprzedawcy i małe resale biznesy na Vinted operują w specyficznym rytmie: sprzedają 20-80 sztuk odzieży miesięcznie, paczki ważą zazwyczaj 0,3-0,8 kg, a kupujący coraz częściej wskazują punkt odbioru zamiast dostawy pod drzwi. DHL ParcelShop przyciąga tę grupę przede wszystkim gęstością sieci — kilka tysięcy punktów nadawania w Polsce, często w pobliżu sklepów spożywczych czy stacji paliw, co oznacza że nadanie paczki da się wpleść w codzienną trasę. Wiosną, gdy Polacy masowo odświeżają garderoby przed sezonem i sprzedają zimowe rzeczy, dzienny wolumen zamówień potrafi się podwoić w ciągu tygodnia. DHL ParcelShop wymaga przy nadaniu konkretnego formatu etykiety z kodem nadania, który musi być wygenerowany przed wizytą w punkcie — bez tego personel nie przyjmie przesyłki. SellRocket pobiera dane zamówienia z Vinted w czasie rzeczywistym, generuje gotową etykietę DHL w odpowiednim formacie i zwraca numer śledzenia bezpośrednio do transakcji. Sprzedawca wychodzi z domu z wydrukowaną etykietą lub kodem QR na telefonie, bez wcześniejszego logowania do kilku paneli i ręcznego wpisywania adresu kupującego. Dla sprzedawców prowadzących resale jako dodatkowe źródło dochodu — a takich na Vinted jest zdecydowana większość — każda zaoszczędzona minuta na obsłudze logistyki bezpośrednio przekłada się na czas, który można poświęcić na fotografowanie i wystawianie kolejnych rzeczy. Przy kilkudziesięciu transakcjach miesięcznie ręczna obsługa etykiet to koszt ukryty, który większość sprzedawców zaczyna dostrzegać dopiero po przekroczeniu progu 30-40 przesyłek i zauważeniu, że samo przygotowanie wysyłek zajmuje im kilka godzin tygodniowo.
Lista połączeń: