Sprzedawcy prowadzący sklep na Shoper automatyzują nadawanie paczek do sieci InPost Paczkomatów — bez ręcznego przepisywania danych, z etykietami generowanymi przy każdym nowym zamówieniu i statusami aktualizowanymi prosto w panelu sklepu.
Get Started

shoper
inpost-paczkomaty
Polskie sklepy internetowe zbudowane na modelu fashion, kosmetyki lub elektronika użytkowa notują zazwyczaj 40–200 zamówień dziennie, a w ich przypadku paczkomat to nie jeden z wariantów dostawy — to wybór pierwszorzędny. Badania rynkowe konsekwentnie pokazują, że 65–75% kupujących w polskim e-commerce wskazuje paczkomat jako preferowaną formę odbioru. Dla sklepu na Shoper obsługującego ten wolumen bez automatyzacji, samo tworzenie etykiet pochłania 2–4 minuty na zamówienie — przy 100 zamówieniach dziennie to ponad trzy godziny operacyjne, które nie przynoszą żadnej wartości handlowej. InPost Paczkomaty wymagają przy nadaniu dokładnego wskazania punktu odbioru wybranego przez klienta — każda etykieta jest powiązana z konkretnym urządzeniem w sieci ponad 25 tysięcy lokalizacji. SellRocket pobiera zamówienia z Shopera w czasie rzeczywistym, odczytuje wybrany paczkomat z danych zamówienia, generuje etykietę InPost i przesyła numer śledzenia z powrotem do zamówienia — bez żadnego ręcznego kroku pośredniego. Obsługa zwrotów etykiet oraz statusy „w drodze" i „odebrano" wracają do panelu Shopera automatycznie. Większość sprzedawców koncentruje się na koszcie samej etykiety, traktując logistykę jako pozycję kosztową do negocjacji z kurierem. Tymczasem przy wolumenie powyżej 50 zamówień dziennie realnym kosztem jest czas i błędy ludzkie — nieprawidłowy kod paczkomatu na etykiecie generuje zwrot paczki i ponowną wysyłkę, co kosztuje więcej niż oszczędność z rabatu kurierskiego. Sklepy, które automatyzują ten punkt styku wcześnie, zyskują też większą elastyczność przy skalowaniu asortymentu lub otwieraniu kolejnych kanałów sprzedaży bez proporcjonalnego wzrostu nakładu pracy.
Lista połączeń: