Właściciele małych sklepów na ProSklepy automatyzują nadawanie przesyłek do sieci ponad 25 000 paczkomatów InPost — bez przepisywania danych, bez logowania do osobnego panelu kuriera.
Get Started

prosklepy
inpost-paczkomaty
Małe sklepy internetowe oparte na polskich platformach SaaS mają specyficzny profil operacyjny: 10–50 zamówień dziennie, paczki ważące najczęściej 0,2–1,5 kg, a wśród klientów końcowych od 60 do 75% aktywnie wybiera paczkomat zamiast dostawy pod drzwi. To oznacza, że przy sprzedaży produktów codziennego użytku — odzieży, kosmetyków, akcesoriów — większość etykiet i tak trafi do sieci InPost. Przy obsłudze ręcznej, gdzie każde zamówienie wymaga 2–4 minut na przepisanie danych nadawczych i wygenerowanie etykiety w osobnym systemie, 30 paczek dziennie to już ponad godzina pracy na samą logistykę. SellRocket pobiera zamówienia z ProSklepy w czasie rzeczywistym i dla każdego z nich generuje etykietę InPost Paczkomaty — wraz z kodem punktu odbioru wskazanego przez kupującego. Numer paczki wraca automatycznie do zamówienia w ProSklepy, a klient dostaje powiadomienie o nadaniu bez żadnej ręcznej ingerencji. Kluczowy detal: SellRocket obsługuje zarówno formaty gabarytowe A, B jak i C, więc sklepy wysyłające produkty różnej wielkości — od biżuterii po akcesoria kuchenne — nie muszą ręcznie dobierać rozmiaru etykiety przy każdym zleceniu. Dla sklepów działających na SaaS-owych platformach niedoceniany jest fakt, że czas poświęcony na obsługę logistyki rośnie proporcjonalnie do wolumenu — i to właśnie ten liniowy wzrost kosztów operacyjnych najczęściej hamuje skalowanie. Sklep, który przez rok utrzymuje wolumen 20–30 zamówień dziennie, rzadko analizuje, ile rzeczywistych roboczogodzin pochłania logistyka w skali miesiąca. Automatyzacja na tym etapie nie jest odpowiedzią na przeciążenie — jest warunkiem, który pozwala w ogóle dotrzeć do momentu przeciążenia bez wcześniejszego wypalenia operacyjnego.
Lista połączeń: