Dla polskich sprzedawców eksportujących towary z kraju przez Pigu do klientów w krajach bałtyckich — integracja automatyzuje obsługę zamówień i generowanie etykiet InPost, eliminując ręczną pracę między dwoma oddzielnymi systemami.
Get Started

pigu
inpost-paczkomaty
Polskie sklepy obsługujące zamówienia z Pigu to najczęściej sprzedawcy elektroniki, AGD lub akcesoriów domowych, którzy traktują rynki litewski, łotewski i estoński jako kanał eksportowy uzupełniający sprzedaż krajową. Typowy wolumen to 15–60 zamówień dziennie z Pigu, przy paczkach ważących 0,5–3 kg. Charakterystyczna dla tego setupu jest logistyka hybrydowa: towar jest kompletowany i nadawany z magazynu w Polsce, a InPost — jako sieć z ponad 25 tysiącami paczkomatów — obsługuje odcinki krajowe, zanim paczka trafi do operatora bałtyckiego. Kanał cross-border do Litwy, Łotwy i Estonii rośnie w tempie ok. 15–20% rocznie, co przekłada się na rosnący wolumen do obsłużenia. InPost Paczkomaty wymagają etykiet w określonym formacie z numerem nadania i kodem QR zgodnym ze standardem sieci — każda literówka lub błędny wymiar paczki oznacza reklamację na bramce sortowni. SellRocket pobiera zamówienia z Pigu w czasie rzeczywistym, automatycznie generuje poprawne etykiety paczkomatowe i odsyła numer śledzenia z powrotem do panelu sprzedawcy na Pigu. Dane adresowe i wymiary są mapowane bez ręcznego przepisywania, co przy kilkudziesięciu zamówieniach dziennie przekłada się na realne skrócenie czasu obsługi — zamiast 2–4 minut na zamówienie, operator zatwierdza paczkę w kilka sekund. Większość sprzedawców wchodzących na Pigu skupia się na optymalizacji oferty i ceny, odkładając automatyzację logistyki na później. To błąd strukturalny: przy skoku z 20 do 60 zamówień dziennie wąskim gardłem przestaje być pozyskanie klienta, a staje się czas kompletacji i nadania. Dla sprzedawców planujących skalowanie eksportu bałtyckiego, decyzja o zautomatyzowaniu obiegu etykiet jest zwykle warunkiem brzegowym płynnego wzrostu, nie dodatkiem do istniejącego procesu.
Lista połączeń: