Sprzedawcy prowadzący sklep na BigCommerce i obsługujący zamówienia z polskiego marketplace ERLI zyskują jedno miejsce do zarządzania wysyłką — bez ręcznego przenoszenia danych między dwoma odrębnymi systemami.
Get Started.avif)
bigcommerce
erli-shipping
Sklepy prowadzone na globalnej platformie SaaS, takie jak te zbudowane na BigCommerce, coraz częściej dywersyfikują kanały sprzedaży i testują polskie marketplace'y jako dodatkowe źródło przychodów. ERLI przyciąga sprzedawców z kategorii dom i ogród, elektronika oraz artykuły codziennego użytku, a typowy sprzedawca obsługujący ten kanał przetwarza od kilkunastu do kilkudziesięciu zamówień dziennie, przy średniej wadze paczki rzędu 0,5–2 kg. Przy dwóch równoległych panelach — własnym sklepie i koncie na ERLI — ręczna obsługa każdego zamówienia zajmuje nawet 3–4 minuty, co przy 40 paczkach dziennie daje ponad 2 godziny pracy operacyjnej. Integracja przez SellRocket pobiera zamówienia z ERLI w czasie rzeczywistym i łączy je ze strumieniem zamówień z BigCommerce w jednym widoku. Etykiety wysyłkowe są generowane automatycznie na podstawie danych z zamówienia — bez przepisywania adresów między zakładkami przeglądarki. Statusy nadanych paczek wracają bezpośrednio do ERLI, co eliminuje konieczność ręcznej aktualizacji statusów po stronie marketplace'u. Dla sklepów korzystających jednocześnie z kilku przewoźników SellRocket obsługuje routing wysyłki bez dodatkowej konfiguracji po każdej zmianie. Dla średnich sklepów na BigCommerce wejście na ERLI często traktowane jest jako niskokosztowy test nowego kanału — decyzja o jego utrzymaniu lub skalowaniu zapada zwykle po 2–3 miesiącach. Kluczowym czynnikiem okazuje się nie tyle wolumen sprzedaży, co koszt operacyjny obsługi zamówień z kolejnego źródła. Sklepy, które nie zautomatyzowały przepływu zamówień przed rozszerzeniem na kolejne marketplace'y, zazwyczaj napotykają ten sam problem: wzrost przychodów nie przekłada się na wzrost marży, bo równolegle rośnie czas poświęcony na logistykę.
Lista połączeń: